Przyjaciele z korzyściami i wolny związek seksualny istnieją rzadko
Przyjaciele z korzyściami – raczej tymczasowy wyjątek
Przyjaźń z korzyściami seksualnymi stanowi wyjątek od reguły, że wszystko ma swoją cenę. Przyjaciel zapewnia zabawę i seks, nie oczekując niczego w zamian. Ta interakcja seksualna jest długotrwała lub powtarzana wielokrotnie i poprzedzona racjonalną decyzją. Nie jest to przelotny romans pod wpływem okoliczności. Przyjaźni z korzyściami nie można pomylić ze zwykłym romansem czy romansami. Jest podobna do romansu, ale bez zaangażowania emocjonalnego – bez energii na uczucia – bez obciążenia emocjonalnego.
Z mojego doświadczenia wynika, że zazwyczaj jest to związek tymczasowy z jakiegoś obiektywnego powodu. Lub niezrównoważony związek, w którym tylko jeden partner jest szczęśliwy, a drugi chciałby być w związku z przyjacielem lub inną osobą.
Przyjaźnie z korzyściami są bardziej powszechne po 40 lub 50 roku życia. Albo są rozwiedzeni lub zaręczeni z niewykorzystanymi partnerami, albo z reguły starszy mężczyzna pomaga finansowo młodszej kobiecie z dziećmi. W takim przypadku łatwo nawet o związek.
Badanie przeprowadzone w USA w 2020 r. Prawie połowa dorosłych Amerykanów twierdzi, że w ciągu ostatnich 10 lat randkowanie stało się trudniejsze dla większości ludzi (ponad 10 000 respondentów) stwierdza, że związek na luzie jest nieakceptowalny dla Amerykanów z grupy wiekowej 48%, wyjątkowo akceptowalny dla Amerykanów z grupy wiekowej 20%, czasami dla Amerykanów z grupy wiekowej 18% i zawsze dla Amerykanów z grupy wiekowej 14%. Związek na luzie jest akceptowalny dla Amerykanów z grupy wiekowej 46% w wieku 18–29 lat, z grupy wiekowej 40% w wieku 30–40 lat, z grupy wiekowej 22% w wieku 50–64 lat i z grupy wiekowej 17% w wieku 65+ lat. W Czechach, według mojego doświadczenia, jesteśmy pod tym względem znacznie bardziej konserwatywni. Myślę, że podzielilibyśmy tutaj wartości amerykańskie na dwie części, z wyjątkiem grupy 65+ lat.
Przyjaźniłem się z korzyściami z dwiema dziewczynami. To ogromny zastrzyk energii, zdrowia i pewności siebie. To relaksująca, zdrowa zabawa. Szacuję, że może 20% z nas tego doświadczy. Głównym minusem jest ryzyko emocjonalnego załamania psychiki jednej lub obu koleżanek. Ale jeśli przyjaźń z korzyściami nie niszczy emocjonalnie uczuć żadnego z przyjaciół, to jest to świetna zabawa. W przyszłości, gdy ludzie będą mieli zdrowszą samoocenę i nie będą musieli trzymać się innych jako swojej kuli lub fortecy, przyjaźnie z korzyściami staną się znacznie bardziej powszechne niż obecnie.
W prawdziwej przyjaźni z korzyściami, żaden z partnerów nie jest finansowo lub emocjonalnie zależny od drugiej strony, a dokładniej, nie ma żadnych emocjonalnych ani finansowych oczekiwań wobec drugiej strony i oczekuje jedynie dobrej zabawy. Oboje jedynie czerpią seks i energię psychiczną ze związku i w zasadzie nie płacą za to. Jest to wysokoenergetyczne i bardzo rzadkie.
Jeszcze bardziej intensywne jest wspólne zamieszkiwanie przyjaciół z korzyściami w tym samym gospodarstwie domowym. Doświadczyłem tylko odrobiny tego. Koleżanka wyjeżdżała po wakacjach na studia za granicę. Ze względu na brak czasu nie chciała już szukać chłopaka tutaj. Umówiliśmy się, że spędzi wakacje ze mną ucząc się angielskiego, pijąc wino i uprawiając seks. Kiedy to ustaliliśmy, byliśmy w ekstatycznym zamroczeniu i bardzo podekscytowani. Zrezygnowałem z obiektywnych powodów, których nie mogę ujawnić. Gdybym miał się cofnąć i zrobić jedną rzecz inaczej w moim życiu, byłoby to właśnie to.
Swobodne relacje seksualne istnieją bardzo rzadko
Ogłoszenie autora. najlepszej jakości wibratory w UEdostępne i jakość BDSM a ekskluzywne zabawki erotycznektórych nie zobaczysz nigdzie indziej.
Związek nieformalny to taki, w którym oboje partnerzy są w związku, ale mogą spotykać się lub uprawiać seks z innymi osobami. Związek nieformalny opiera się na wierności emocjonalnej i stosunkowo dużej swobodzie seksualnej. Oczywiście, musi być oparty na obustronnej dobrowolności. Kochanka lub niewolnica seksualna zdecydowanie nie jest związkiem nieformalnym :). Związek nieformalny jest bliski przyjaźni z korzyściami. Jest podobnie niestabilny z tych samych powodów, ale obejmuje uczucia niezależne od seksu i dlatego jest znacznie rzadszy niż przyjaźń z korzyściami.
Nie jest to dewiacja seksualna, ale z pewnością stanowi stosunkowo duże odstępstwo od normy społecznej. Niezobowiązującego związku nie należy mylić z flirtem – niezobowiązującą przygodą seksualną lub zdradą. Niezobowiązującego związku nie należy również mylić ze związkiem dysfunkcyjnym lub rozpadającym się. Niezobowiązujący związek to nie okazjonalne wspólne wyjście do klubu swingersów, wymiana partnerów ani okazjonalna, dozwolona przygoda seksualna z inną osobą, ale może zbliżać się do tej granicy.
Jeszcze mniejsze jest zapotrzebowanie na otwarty związek niż na przyjaźń z korzyściami. Zazwyczaj żaden z partnerów nie chce otwartego związku. Według moich szacunków, około 1%, w tym ci, którzy rozsądnie spróbują niewierności. Albo może mniej. W moim życiu rozmawiałem bardziej intymnie z może 400 mężczyznami i 200 kobietami. Oprócz mnie, jeden inny mężczyzna i jedna kobieta chcieli wzajemnie otwartego związku - nimfomanka z historii klienta, która nie była na otwarty związek i akceptowała tylko seks z innymi. Nawiasem mówiąc, jestem też satyrem (termin oznaczający nimfomanię u mężczyzn). To daje 0,33% osób z pragnieniem wzajemnie otwartego związku. Może mężczyźni 20% chcieliby jednostronnego otwartego związku :). Fizycznie, może nawet 40%, ale zdają sobie sprawę z moralnej niemożności utrzymania jednostronnego otwartego związku. Będzie znacznie mniej kobiet pragnących jednostronnego otwartego związku.
Osoby pragnące otwartego związku mają po prostu pecha. Prawdopodobieństwo spotkania mężczyzny i kobiety preferujących otwarty związek wynosi 0,33%x0,33 %, czyli 1:91827. Nie ma portali randkowych dla otwartych związków i nie widziałem nikogo, kto szukałby w ten sposób. Powtarzam, związek wolny od seksu nie jest flirtem, romansem ani niewiernością. Ale załóżmy, że takie osoby są poszukiwane przez internet. Wtedy prawdopodobieństwo ich spotkania i nawiązania relacji wzrosłoby o rząd wielkości lub dwa. Spośród 900-9000 par, tylko jedna żyje w wolnym, wzajemnie pożądanym związku. Nie znam takiej pary, ani nigdy o nich nie słyszałem. O wiele częściej spotyka się 3 lub więcej osób mieszkających razem. Ale czytasz o wielu osobach uprawiających seks tylko raz na kilka lat. I nie wiesz, ile z tego jest naprawdę preferowane, a ile jest po prostu sytuacją życiową, którą szanujesz dla wygody lub konieczności.
Otwarte związki są przeznaczone dla wyjątkowo zdrowych i pewnych siebie ludzi, a takich jest naprawdę niewiele.
Czy jest jakiś sposób na przezwyciężenie niechęci partnera do wolnego związku? Nie. Czasami możliwe jest jedynie tymczasowe zniekształcenie relacji, np. w stylu: Daj mi pieniądze i rób co chcesz. Twój partner nadal mieszka z tobą przez jakiś czas z pewnych powodów lub z inercji, ale jest niezadowolony. Taka deformacja partnera nie jest moralna. Co więcej, nie jest to już wolny związek, ale forma nadużycia lub wykorzystania pieniędzy lub statusu.
Można również wyobrazić sobie wolny związek, w którym jedna strona dobrowolnie pozostawia drugiej swobodę seksualną bez zależności i nie żąda jej. Na przykład dla mnie najsilniejsze doświadczenia seksualne były wtedy, gdy zostawiałem moją dziewczynę moim przyjaciołom (gandaulizm dewiacji seksualnej). Wolność seksualna mojej żony przy zachowaniu mojej wierności jest dla mnie dobrowolnie akceptowalna. Lepsze coś niż nic :). Ale moja żona nie chce o tym słyszeć :)).
Luźne związki faktycznie działają do pewnego stopnia w parach, w których jedna lub obie osoby żywią się seksem (zazwyczaj są to pary pornograficzne). Tam jednak jest to raczej sytuacja życiowa lub konieczność niż preferowany wybór związku.
Istnieją również małe społeczności kulturowe na świecie, w których istnieje większa swoboda seksualna, na przykład do czasu zawarcia małżeństwa. Chodzi jednak bardziej o testowanie partnerów i zdobywanie doświadczenia w młodym wieku, a nie o swobodne relacje seksualne w sensie, w jakim rozumiemy je w dzisiejszym społeczeństwie.

